Rekrutacja
Zarządzenia władz
Dla studentów
Archiwum
Studia doktoranckie
Studia Podyplomowe
Podyplomowe Studium Katechezy Przedszkolnej
Studium Organistowskie
Studia okołoinstytutowe
Czytelnia
Warsztaty biblijne
Newsletter

Aktualności

POŻEGNANIE

Data dodania: 2018-02-17


POŻEGNANIE NASZEGO PROFESORA ŚP. KSIĘDZA INFUŁATA DR. HAB. JANA KOWALSKIEGO W IMIENIU CZĘSTOCHOWSKIEGO ŚRODOWISKA NAUKOWEGO


Wreszcie na szarym końcu

zbaw teologów…

żeby się nie dziwili

że do nieba prowadzi

bezradny szczebiot wiary

- ks. Jan Twardowski

 

To tylko poezja, a zarazem przestroga poety, bo przecież prawdziwy teolog sam w swej pokorze prędzej czy później odkrywa, że do nieba „prowadzi bezradny szczebiot wiary”. Ale odkrycie tej prawdy, czy też nieustanne jej odkrywanie zawsze ma na  celu podzielenie się tym żywym doświadczeniem wiary z innymi.

Rozstajemy się dzisiaj na tej ziemi z częstochowskim teologiem Janem. Częstochowskim, bo Kościół częstochowski był jego ojczyzną, częstochowskie środowisko naukowe jego domem, a księża częstochowscy jego najbliższą rodziną. Nie przeszkadzało mu to jednak  dzielić się pokarmem nauki z Krakowem, Wrocławiem, Fryburgiem.... Bogate jest dziedzictwo jego intelektualnych poszukiwań na drogach wytyczonych przez adagium „fides querens intellectum”. Udokumentowane jest ono przez niezliczone publikacje, wieloletnią dydaktykę i potwierdzone przez najwyższe tytuły naukowe. Stoją za nim rzesze wychowanków, magistrów, licencjatów, doktorów, profesorów…. i kilku biskupów.

Ale kto go znał bliżej i dłużej, ten widział i wiedział, że zachował on w sobie „bezradny szczebiot wiary”, prostotę wiejskiego chłopskiego dziecka z ziemi miechowskiej, która nie pozwalała mu nigdy przeciwstawić wysokich kompetencji teologicznych prostej wierze ludu. Wręcz przeciwnie ta jego prosta wiara, karmiła i ożywiała teologiczne poszukiwania i nadawała im sens. Widać to było w jego modlitwie, sprawowanej Eucharystii, w każdym kazaniu pisanym in extenso aż do ostatnich dni, i w tylu nabożeństwach do swoich ulubionych świętych, których obrazków nie mógł pomieścić jego brewiarz. Przypatrując się mu z bliska można było usłyszeć szept jego duszy: „zwierzę swój sekret, że ja, ksiądz, wierzę Panu Bogu jak dziecko” (Ks. Jan Twardowski).

Myślę, że właśnie ta prosta wiara pomimo tego, iż obracał się przez dziesięciolecia w ważnych ośrodkach teologicznych Polski i Zachodu, nigdy nie przygasiła w nim ducha autentycznej pobożności, pewnego rodzaju radykalizmu, świętego uporu, który go cechował i z którego nie mógł się do końca życia „wyleczyć”. Był to radykalizm wręcz młodzieńczy, a cechujący poważnego seniora.

Ta prostota kapłana i wielkiego teologa objawiała się we wrażliwości jego serca wobec tych, których uczył, którym wykładał, ale zarazem, których problemy potrafił zza katedry profesorskiej dostrzec i wyjść im naprzeciw. To ta prosta wiara przekładała się także na liczne dzieła materialne, które po sobie pozostawił, a przecież nie leżało to niejako  w zakresie jego obowiązków. Tak, to była „Teologia i życie” jak została zatytułowana jedna z ksiąg jubileuszowych ku jego czci.

Dzisiaj ci wszyscy, których przez tyle lat karmiłeś pokarmem zdrowej nauki, czy obecni tutaj czy też będący duchem z nami, wdzięczni za to, co otrzymaliśmy od Ciebie, modlimy się parafrazując słowa ks. Jana Twardowskiego:

O nie, nie na szarym końcu

zbaw teologa Jana

bo nie dziwił się

że do nieba prowadzi

bezradny szczebiot wiary

 

Spoczywaj w Panu i wstawiaj się za nami !


Ks. dr hab. Marian Duda



 


Wyższy Instytut Teologiczny
ul. św. Barbary 41, 42-200 Częstochowa
tel. (34) 324 72 52, 785 555 717

Sekretariat czynny:

ŚRODA     godz. 9.00 - 12.00                                 

PIĄTEK     godz. 14.30 - 18.00

SOBOTA    godz. 9.00 - 14.30    15.30 - 18.00


Strona główna | Uczelnia | Dokumenty | Studia | Wydawnictwo naukowe | Konferencje naukowe | Kontakt | Galeria
wykonanie: kotonski.pl